Ile kosztuje strona dla gabinetu masażu? Zapytaj masażystę
Agencja odpowie „to zależy” i poprosi o numer telefonu. Ja zadam Ci kilkanaście pytań tutaj, na ekranie, i pokażę widełki. Bez rozmowy, bez maila.
Cena strony naprawdę zależy.
Zależy od tego, czy masz w ofercie pięć zabiegów, czy pięćdziesiąt szkoleń i każde ma mieć własną stronę. Czy chcesz sprzedawać przez stronę, czy tylko pokazać cennik. Czy rezerwacja ma działać na miejscu, czy wystarczy przycisk do Booksy.
To są pytania, które decydują o kwocie. Agencja zada Ci je na rozmowie, na którą musisz się najpierw umówić. Ja zadaję je od razu, zanim się w ogóle odezwiesz.
Umiem je zadać, bo sam jestem masażystą. Masuję od ponad 5 lat w Trójmieście, od sześciu prowadzę Biznes Masażysty, przeprowadziłem ponad 35 rozmów z ludźmi z branży. Wiem, czym różni się strona gabinetu od strony szkoleniowca i dlaczego jedna potrafi kosztować trzy razy tyle co druga.
- Strona, rezerwacje, wizytówka Google i lokalne SEO, spięte ze sobą, nie osobno
- Bez abonamentu za kreator. Domena, hosting i treści zostają Twoje
- Pracuję tylko z branżą masażu i szkoleniami z masażu
Znasz to?
Masz stronę. Ktoś Ci ją zrobił dwa lata temu, kosztowała parę tysięcy i od tamtej pory nic się na niej nie dzieje. Wchodzisz w statystyki raz na pół roku, widzisz kilkanaście osób miesięcznie i zamykasz kartę. Klienci przychodzą z polecenia i z Booksy. Ze strony — właściwie nikt.
Albo inaczej. Strony nie masz w ogóle. Jest profil na Facebooku, jest Instagram, jest wizytówka w Google z trzema zdjęciami. Działa, dopóki działa. Facebook ucina zasięgi, algorytm zmienia zdanie, a Ty nie masz żadnego miejsca w internecie, które jest w stu procentach Twoje.
Albo trzeci wariant, najbardziej wkurzający. Zapłaciłaś/eś agencji. Rozmawiałaś/eś z człowiekiem, który pierwszy raz w życiu słyszał słowo „powięź”, pytał Cię o „grupę docelową”, a potem oddał Ci stronę, na której nie da się zmienić cennika bez dzwonienia do niego.
I stoisz w miejscu, w którym stoi większość masażystów w Polsce:
- Grafik raz zapchany, raz z dwoma okienkami w środku dnia
- Nowi klienci pojawiają się przypadkiem, nie dlatego, że masz na to sposób
- Cena stoi w miejscu, bo trudno podnieść stawkę, kiedy nie ma kolejki
- Cała Twoja obecność w internecie wisi na cudzych platformach: Booksy, Facebook, Instagram
Strona sama w sobie nie naprawi biznesu. Ale bez niej reklama, opinie, polecenia i pozycja w Google nie mają gdzie wylądować.


Cztery powody, przez które strona gabinetu nie przynosi rezerwacji
Zrobił ją ktoś, kto nie zna tego zawodu
Jest zakładka „Oferta” z listą siedemnastu masaży. Nie ma odpowiedzi na pytanie, które klient naprawdę sobie zadaje: „boli mnie kark od siedzenia przy biurku, czy ta osoba mi pomoże i ile to potrwa”.
Nie chodzi o grafikę. Chodzi o to, że ktoś przepisał cennik, zamiast opisać, co się dzieje na stole.
Nie da się na niej niczego zarezerwować
Klient wchodzi wieczorem, po pracy, w piżamie. Nie zadzwoni o 22:30. Zapisze się, jeśli może to zrobić w trzy kliknięcia.
Jeśli musi szukać numeru, przepisywać go do telefonu i czekać do rana, to część z tych osób nie wróci.
Nikt jej nie znajduje
„Masaż + Twoje miasto” to fraza, o którą walczy kilkadziesiąt gabinetów. Bez lokalnego SEO, poukładanej wizytówki Google i świeżych opinii jesteś na trzeciej stronie wyników.
A trzecia strona wyników to prawie to samo, co brak strony.
Nikt jej nie dotyka po oddaniu
Strona to nie obraz, który się wiesza i zapomina. Zmieniasz cennik, dochodzi nowa technika, wyjeżdżasz na dwa tygodnie.
Jeśli każda zmiana wymaga maila do wykonawcy i faktury na 300 zł, to po pół roku przestajesz cokolwiek zmieniać.
Nie sprzedaję strony internetowej. Sprzedaję miejsce, które pracuje na Twój grafik
Teksty: Twoje albo moje, do wyboru
Masz gotowe opisy zabiegów, szkoleń i cennik? Wyślij mi je, wchodzą na stronę i nic za to nie dopłacasz. Nie masz albo nie chcesz tego pisać? Napiszę je za Ciebie, ale to osobna pozycja w wycenie, bo to osobna robota. Powiem Ci wprost, która opcja ma w Twoim przypadku sens.
Rezerwacje online
Booksy, Moment albo system wbudowany w stronę, zależnie od tego, jak pracujesz. Spięte tak, żeby klient mógł zapisać się w nocy, bez dzwonienia do Ciebie.
Google Moja Firma i lokalne SEO
Wizytówka poukładana od zera: kategorie, usługi, zdjęcia, godziny, opis, sposób na zbieranie opinii. Strona przygotowana pod frazy w rodzaju „masaż [miasto]” czy „masaż tkanek głębokich [dzielnica]”.
Statystyki, które da się zrozumieć
Ustawiam je tak, żebyś widziała/widział trzy rzeczy: ile osób weszło, skąd przyszły i ile z nich się zapisało. Bez tabelek, w których nie wiadomo, na co patrzeć.
Technikalia po mojej stronie
Hosting, domena, certyfikat, szybkość ładowania, RODO, polityka prywatności, kopie zapasowe. Dostajesz to skonfigurowane, z dostępami na Twoje nazwisko.
Instrukcje nagrane dla Ciebie
Po wdrożeniu dostajesz krótkie filmy: jak zmienić cennik, jak dodać wpis, jak podmienić zdjęcie. Masz panel, którym umiesz sterować, a nie zależność od wykonawcy.
Jeśli tego potrzebujesz, dokładamy: sklep online, platformę kursową dla szkoleniowców, zapis do newslettera z sekwencją maili, automatyczne przypomnienia o wizytach, wdrożenie AI do powtarzalnej roboty.
Trzy poziomy współpracy
Kwoty przy pakietach liczy ten sam kalkulator, co Twoją własną wycenę niżej — to punkt wyjścia, a nie cennik z automatu. Gabinet z pięcioma zabiegami w ofercie i szkoła z dwustoma kursantami to dwa różne projekty.
Gabinet
Kwota z kalkulatora niżej, dla dokładnie tego zakresu.
Dla masażysty z jednym gabinetem, który chce w końcu mieć porządne miejsce w internecie.
- ✓Strona: 4–6 podstron (start, o mnie, masaże, cennik, kontakt, opinie)
- ✓Wgranie Twoich opisów zabiegów i cennika (teksty pisane przeze mnie: osobna pozycja)
- ✓Przycisk rezerwacji prowadzący do Twojego Booksy
- ✓Google Moja Firma poukładana od zera
- ✓Lokalne SEO pod Twoje miasto
- ✓Statystyki i nagrane instrukcje
- ✓Termin: około 3–4 tygodnie
Gabinet i pozyskiwanie klientów
Kwota z kalkulatora niżej, dla dokładnie tego zakresu.
Dla kogoś, kto ma już stabilny gabinet i chce, żeby strona aktywnie przyprowadzała nowych ludzi.
Wszystko z pakietu 1, plus:
- ✓Osobne strony pod konkretne zabiegi: jedna pod Kobido, druga pod masaż sportowy. To one łapią ruch z Google
- ✓Zapis do newslettera i sekwencja powitalna
- ✓Automatyczne przypomnienia o wizytach i zapraszanie do powrotu
- ✓Przygotowanie strony pod reklamy: piksele, zdarzenia, strony docelowe
- ✓Sposób na zbieranie opinii, który działa bez Twojego udziału
- ✓Termin: około 6–8 tygodni
Platforma
Kwota z kalkulatora niżej, dla dokładnie tego zakresu.
Dla szkoleniowców, szkół masażu i gabinetów, które sprzedają coś więcej niż wizyty.
Przy tym zakresie kalkulator zaczyna zgadywać. Zamiast wysyłać Ci wynik, umawiamy rozmowę i liczę to porządnie.
Wszystko z pakietu 2, plus:
- ✓Sklep online: kursy, ebooki, vouchery, kosmetyki
- ✓Platforma kursowa: wideo, moduły, certyfikaty, dostępy, płatności, raty
- ✓Panel z danymi: kto kupił, kto ogląda, gdzie odpada
- ✓Bez abonamentów za obce platformy. Wszystko jest Twoje
- ✓Termin: ustalany indywidualnie
Każdą wycenę robię po rozmowie. W cenie zawsze: domena i hosting na pierwszy rok, wdrożenie, wgranie Twoich treści, instrukcje i 30 dni opieki po uruchomieniu. Żadnego abonamentu, którego nie da się wypowiedzieć. Pisanie tekstów jest zawsze osobno, bo nie każdy tego potrzebuje.
Żaden z trzech pakietów nie pasuje do tego, co masz w głowie? Policz swój własny zakres w kalkulatorze niżej.
Policz swoją stronę
To są pytania, które i tak musiałbym Ci zadać na rozmowie. Zadaję je tutaj, żebyś nie musiała/musiał się na nią najpierw umawiać.
Zaznaczasz, czego potrzebujesz. Kalkulator pokazuje widełki i orientacyjny termin.
To nie jest faktura ani oferta. To punkt wyjścia do rozmowy, tyle że punkt wyjścia z konkretną liczbą, a nie z „to zależy”.
Nie opowiadam o tym, co można zrobić. Pokazuję, co zrobiłem
Moja własna strona
Mobilny masaż w Trójmieście. Ta strona odpowiada za większość moich klientów na masaż. Wiem, ile kosztuje pusty czwartek. Wiem, jak wygląda rozmowa z klientem, który pyta „a czy to boli”. Wiem, co musi być na stronie, żeby ktoś się zdecydował, bo testuję to na sobie, co miesiąc, od lat.
Platforma zbudowana od zera
Własny sklep i platforma kursowa Biznesu Masażysty. Bez WordPressa, bez Teachable, bez abonamentów.
- ✓Ponad 60 wdrożonych funkcji: płatności kartą i BLIK-iem, raty, kupony, certyfikaty, panel statystyk
- ✓Ponad 500 zarejestrowanych masażystów
- ✓Blisko 580 opłaconych zamówień
- ✓Zero opłat abonamentowych za cudze narzędzia
Strony i wdrożenia poza branżą
Moja druga marka, przez którą robię techniczną robotę także dla firm spoza masażu. Między grudniem 2025 a lutym 2026 zrealizowałem tam projekty stron za 16 tysięcy złotych.
Wykłady w trzech szkołach masażu, między innymi TEB Edukacja i Cosinus. Współprace: Habys, Talaria Resort & SPA, Mare Sana SPA. Ponad 6 lat prowadzenia Biznesu Masażysty.

Nie jestem agencją. I to jest cała różnica
Agencja obsługuje „segment beauty i wellness”. Ma dwadzieścia branż w portfolio, szablon do wypełnienia i handlowca, który przekaże Twoje uwagi grafikowi. Ja mam jedną branżę i sam robię całą robotę.
Sam masuję.
Ponad 5 lat mobilnie, plus praca w SPA. Nie muszę Ci tłumaczyć, że dojazd to koszt, a okienko o 13:00 to stracony dzień.
Sam żyję ze swojej strony.
Nie sprzedaję Ci rozwiązania, którego sam nie używam.
Sam robię całą robotę.
Kod, konfigurację, ustawienia, a teksty wtedy, kiedy mnie o nie poprosisz. Nie ma podwykonawców, nie ma głuchego telefonu, nie ma „to nie moja działka”.
Znam Twoich klientów, bo masuję tych samych ludzi.
Wiem, czego szukają w Google i czego się boją przed pierwszą wizytą.
Nie biorę wszystkich.
Robię kilka projektów w roku i wyłącznie w tej branży. Jeśli nie widzę sensu, powiem Ci to w rozmowie, zamiast wystawić fakturę.
Powiem wprost, komu to się opłaci
- Masujesz od kilku lat i masz stały strumień klientów, tylko chcesz go poszerzyć i uporządkować
- Prowadzisz gabinet sama/sam albo z jedną, dwiema osobami
- Twój przychód pozwala potraktować stronę jak narzędzie pracy, a nie jak wydatek, po którym zabraknie na ZUS
- Szkolisz masażystów, prowadzisz kursy albo szkołę i potrzebujesz czegoś więcej niż wizytówki
- Masz dość płacenia abonamentu za kreator, który i tak nie robi tego, czego potrzebujesz
- Dopiero zaczynasz i masz kilku klientów miesięcznie. Serio, nie kupuj ode mnie strony. Wizytówkę Google założysz za darmo, a do mnie wróć za rok, kiedy strona będzie miała co obsługiwać
- Szukasz najtańszej oferty. Znajdziesz stronę za 900 zł. Będzie wyglądać jak strona za 900 zł
- Masz stronę i chcesz ją poprawić albo przenieść. Nie zajmuję się cudzymi stronami, buduję wyłącznie nowe. To nie jest złośliwość: wejście w projekt zrobiony przez kogoś innego zajmuje więcej czasu niż zbudowanie tego od zera i kończy się gorszym efektem
- Chcesz stronę na jutro. Porządny projekt to kilka tygodni i Twój udział w rozmowach
- Liczysz, że sama strona rozwiąże brak klientów. Nie rozwiąże. To narzędzie, nie cud
- Nie masz nic wspólnego z masażem. Nie obrażę się, po prostu nie znam Twojej branży na tyle dobrze, żeby udawać
Jak to wygląda krok po kroku
Wypełniasz formularz
Kilka pytań o gabinet: co masz teraz i czego potrzebujesz. Trzy minuty.
Rozmowa i diagnoza — 60 minut online
Odrabiam lekcje przed spotkaniem: oglądam Twoją stronę, wizytówkę, opinie i konkurencję w Twoim mieście. Na rozmowie mówię, co bym zmienił i co realnie da efekt. Możesz nagrywać. Jeśli zdecydujesz się na współpracę, kwotę za diagnozę odliczam od wyceny.
Wycena i plan
Dostajesz konkret na piśmie: zakres, cena, termin, harmonogram płatności. Bez „to zależy”.
Robię stronę
Odzywam się po treści, zdjęcia i decyzje, ale tylko wtedy, kiedy naprawdę muszę. Reszta to moja robota, nie Twoja.
Uruchomienie i przekazanie
Strona wchodzi na Twoją domenę. Dostajesz wszystkie dostępy, nagrane instrukcje i 30 dni, w których poprawiam to, co wyjdzie w praniu.

Pytania, które pewnie masz
Ile to naprawdę kosztuje?+
Czy cena z kalkulatora jest wiążąca?+
Dlaczego w ogóle pokazujesz ceny? Nikt tego nie robi.+
Mam Booksy. Po co mi jeszcze strona?+
Ile to trwa?+
Na czym to jest zrobione?+
Czy będę mogła sama edytować stronę?+
Co się dzieje po uruchomieniu?+
Nie mam zdjęć ani tekstów. To problem?+
A jeśli po wszystkim nadal nikt nie będzie dzwonił?+
Robisz też reklamy?+
Pracujesz tylko w Trójmieście?+
Wystawiasz fakturę?+
Opisz swój gabinet
Nie chce Ci się klikać kalkulatora? Napisz zwykłą wiadomość.
Nie musisz mieć gotowej wizji strony. Wystarczy, że napiszesz, jak dziś wygląda Twoja sytuacja i co Ci najbardziej przeszkadza.
Przeczytam to osobiście i odpiszę w ciągu dwóch dni roboczych. Jeśli uznam, że nie jestem właściwą osobą do tego zadania, też Ci to napiszę.
Wolisz napisać bezpośrednio? [email protected]
Strony dla masażystów robi
masażysta.
Od kilku tysięcy, a dokładne widełki policzysz w kalkulatorze wyżej, bez podawania maila. Bez abonamentu, bez „to zależy”, bez handlowca. Opisz swój gabinet — odpiszę osobiście w ciągu dwóch dni roboczych.
Opisz swój gabinet